Pozycjonowanie WordPress

Czas czytania: 10 minut

WordPress jest najczęściej wybieranym systemem do zarządzania treścią (CMS) – według statystyk, około 27% stron jest oparta o to Open Source’owe oprogramowanie. Strony WordPress pozwalają na łatwą moderację strony, ale mimo to bardzo wielu właścicieli stron nie radzi sobie z pozycjonowaniem w Google. Pamiętaj – każdy może rozpocząć pozycjonowanie strony. WordPress jest idealnym środowiskiem do tego, aby rozpocząć przygodę jako marketer. Przeczytaj nasz artykuł!

Jak pozycjonować stronę w WordPress?

Pozycjonowanie wordpressa zaczynamy po określeniu, w jaki sposób potencjalni Klienci szukają oferty lub produktów związanych z Twoją stroną internetową. Potrzebujemy zebrać kilka informacji:

Czas ładowania strony

To jak szybko załaduje się strona internetowa, często decyduje o tym, czy potencjalny Klient zostanie na Twojej stronie, czy wyjdzie, zanim strona w pełni się otworzy. Często użytkownicy są na tyle niecierpliwi, że jeśli strona ładuje się dłużej niż 3 sekundy, po prostu z niej wychodzą i przechodzą do następnej podstrony. Czas ładowania jest szczególnie ważny przy wynikach wyszukiwań na telefonie – na tym urządzeniu niejednokrotnie można zauważyć, że wyższa pozycja równa się szybszemu czasowi ładowania.

pozycjonowanie wordpress

Czas ładowania strony możesz samodzielnie sprawdzić poprzez narzędzie Google – Page Speed Insight . Wynik podawany na stronie jest w skali 0-100, możesz sprawdzić czas ładowania osobno na telefon i komputer. Zazwyczaj optymalizacji wymagają:

  • obrazki – często na strony są wrzucane bardzo duże zdjęcia (np. 5000x2000px), które wyświetlają się w rozmiarze 300×300. Powoduje to, że przeglądarka niepotrzebnie pierwsze ładuje duże zdjęcie, które później jest zmniejszane do 300×300. Po ponownym załadowaniu obrazka najlepiej jeszcze skompresować obrazki. Na szczęście WordPress jest przyjazny użytkownikom, istnieje specjalna wtyczka do kompresji – WP Smush;
  • kod JS i CSS – ciężka sprawa, w tym momencie najlepiej stworzyć kopię strony internetowej, bo WordPress lubi się psuć przy optymalizacji kodów JavaScript i CSS. Do tego służy wtyczka Autoptimize;
  • czas odpowiedzi serwera – w tym najważniejsze TTFB (time to first byte), czyli czas który jest potrzebny do wyświetlenia się pierwszych elementów na stronie. Optymalizacja TTFB jest możliwa poprzez zwiększenie wersji PHP od 7.1 do 7.3, a także po włączeniu cache’owania strony. Cachowanie strony polega na pozostawianiu ciasteczek ze strony w przeglądarce użytkowników, które automatycznie załadują się z przeglądarki po wejściu na stronę WordPress – tutaj znowu pomaga wtyczka Autoptimize.

Szczelność struktury strony

W tym punkcie sprawdzamy szczelność wewnątrz strony, a także od zewnątrz. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim dlatego, że Google w swojej intencji pokazuje użytkownikom strony w wynikach wyszukiwania, które są wartościowe. Jeśli robot zauważy, że jakaś strona nie działa i nie zostało wykonane przekierowanie, pozycje automatycznie są obniżane.

Szczelność od wewnątrz

Podstrony mogą posiadać błędne odnośniki prowadzące do strony błędu 404, zamiast do odpowiedniej podstrony. Przy małych serwisach warto użyć darmowego pakietu narzędzia Screaming Frog, które przechodzi przez całą stronę szukając w niej luk. Po zainstalowaniu programu, wystarczy wpisać adres strony, a następnie posortować wyniki według “STATUS CODE”:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.19.47

Po kliknięciu w dany odnośnik możemy sprawdzić skąd dokładnie wychodzi błędny link, żeby naprawić sytuację.

Przy większych serwisach (np. sklep na WordPress z Woocommerc’em) zalecam używanie Clusterica – płatnego, polskiego narzędzia, które może przejść przez cały serwis bez problemu. W jego wypadku, po prześledzeniu strony klikamy “STATUS HTTP”, żeby pofiltrować wyniki i pokazać tylko błędy 404:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.22.05

Szczelność od zewnątrz

Chodzi tutaj przede wszystkim o to, żeby sprawdzić, czy Google zaindeksował strony, które już nie istnieją w Twoim serwisie. W tym celu używamy operatora “site:domena.pl”, przykładowo:

pozycjonowanie wordpress

Sprawdzamy każdą z pozycji, którą mamy dostępną w Google. Jeśli którakolwiek z pozycji przenosi Cię do strony błędu 404, musisz od razu zainstalować wtyczkę Redirection lub trochę pobawić się plikiem .htaccess.

Redirection to prosta wtyczka “seo” – WordPress umożliwi Ci przekierowanie z błędnego linku do docelowego. Wystarczy wejść w ustawienia wtyczki, wpisać błędny link, poniżej link docelowy (najlepiej zbliżony tematycznie), a następnie zapisać swoje przekierowanie:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.26.32

Jeśli czujesz się na siłach, możesz wykorzystać .htaccess. W tym celu musisz zalogować się na FTPa swojego serwera, przejść do pliku public_html i w pliku dodać krótką formułę:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.28.14

Tytuły stron

Skoro masz już słowa kluczowe, na które chcesz się wyświetlać musisz użyć ich na stronie! Tytuły stron (meta title) to jedne z najważniejszych czynników wpływających na pozycjonowanie. WordPress posiada wiele wtyczek , które umożliwiają zmianę tytułów stron. Pozycjonowanie zaczyna się, gdy zaczynasz bawić się ciężkimi rzeczami! 😉

Jako wtyczkę do pozycjonowania preferujemy Yoast SEO (dawniej “Wordpress SEO”). Wtyczka jest całkowicie darmowa i łatwa w obsłudze. Wystarczy, że wejdziesz w edycję danej podstrony i w dobrym polu wpiszesz skonstruowany przez Ciebie tytuł. Nie bój się używać emoji!

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.40.24

Zasada przy konstrukcji tytułów stron jest bardzo prosta – im bliżej lewej znajduje się słowo kluczowe, tym większa szansa na to, że pojawi się w wynikach wyszukiwania na akurat to słowo kluczowe. Maksymalna szerokość tytułu jest określana w pikselach (512 pikseli), jest to mniej więcej 60-65 znaków ze spacjami. Yoast SEO pozwala w tym momencie edytować meta opis strony internetowej. Natywnie, jako meta description strony w Google wyświetla się początek tekstu, który można znaleźć na stronie. Edycję opisu strony zazwyczaj zostawiamy na moment, w którym strona ma już swoją widoczność i pojawia się w wynikach wyszukiwania na określone frazy. Dlaczego?

Opis strony nie wpływa bezpośrednio na pozycję zajmowaną przez stronę, jedynie na CTR (klikalność) danej podstrony, a jeśli podstrona nie jest jeszcze widoczna to edycja opisu jest niepotrzebną, dodatkową pracą.

Yoast SEO oprócz ustawiania meta opisów na stronie, pozwala także na wiele integracji, m.in. na zidentyfikowanie siebie jako właściciela domeny, co pozwoli zaindeksować stronę w Google. Wtyczka posiada także możliwość analizy czytelności strony, która określa w jakim stopniu strona, którą przedstawiamy użytkownikom jest użyteczna i z jakim poziomem łatwości użytkownik znajdzie cenne informacje, których poszukuje. Yoast SEO to jedyna wtyczka, którą potrzebujesz do skryptu WordPress. SEO nigdy nie było takie łatwe!

Przyjazne URL

Bardzo ważne jest także ustawienie odpowiednich linków stron, co pozwoli na efektywniejsze pozycjonowanie. URL to adres podstrony WordPress natywnie umożliwia zmianę adresów URL podstron poprzez krótką edycję:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.43.56

Najlepiej, żeby w adresie URL znajdowało się dokładne słowo kluczowe, na które chcesz, żeby wyświetlała się Twoja podstrona.

Jakie teksty napisać na stronę?

Przede wszystkim wartościowe i w pełni autonomiczne.

Google tak jak wspomniałem już wcześniej wyświetla wyniki organiczne, które w jego mniemaniu są najbardziej wartościowe dla danego zapytania w wyszukiwarce. Skoro prowadzisz swój biznes, musisz się na nim znać, dlatego najlepiej poradzisz sobie z opisywaniem tego co oferujesz.

Dodatkowo, teksty nie mogą być zduplikowane – w indeksie Google nie powinna znaleźć się żadna inna strona, która posiada tekst identyczny jak na Twojej stronie. Robot Google’a nie jest już na tyle naiwny jak kiedyś, zapisuje kiedy dokładnie “przeczytał” tekst, a po wejściu na Twoją stronę może zapalić się mu lampka “hej! już to gdzieś czytałem!”. Całkowicie autonomiczne teksty pozwolą na efektywniejsze i szybsze pozycjonowanie, niż napisane “ad hoc”.

Okej, ale jak powinien wyglądać tekst? Na to też mamy odpowiedź!

Można z łatwością określić co powinno znaleźć się w tekście przy pomocy polskiego narzędzia SurferSEO. Wystarczy, że wpiszesz frazę, dla której chcesz napisać tekst, a wyświetli się spis stron, które wyświetlają się na nią. Dla porównania najlepiej wrzucić swoją stronę do dodatkowego pola na stronę i wykonać audyt strony:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.47.14

W tym momencie skup się na swojej konkurencji – sprawdź ile ma słów na swoich stronach, jakie ma zagęszczenie słów kluczowych, ile tekstu znajduje się w sekcji “above the fold” (pierwszy widok po załadowaniu), a także jaki jest tzw. “content gap” (jakie słowa i wyrażenia znajdują się w TOP10, które powinieneś użyć na swojej stronie). Ważne jest tutaj także użycie najważniejszych słów w nagłówkach H1, H2 o czym nikt nie powinien zapomnieć! Od niedawna Surfer udostępnia też swój content edytor, w którym właśnie piszę tekst:

Zrzut-ekranu-2019-07-16-o-08.24.06

Surfer jako polskie narzędzie do optymalizacji treści na stronie pod pozycjonowanie posiada wiele funkcji. Najlepiej uczyć się na “żywym przykładzie”, dlatego sprawdź ich!

Link building

Link building, czyli tworzenie linków zewnętrzych, które posiada strona. Pozycjonowanie od zawsze opiera się na linkach, jest to jasna informacja dla Google, że powinien zwiększyć autorytet danej strony w wynikach wyszukiwania. Działa to mniej więcej w taki sposób:

  • jedna osoba linkuje do Twojej domeny
  • Google widzi link
  • druga osoba linkuje do Twojej domeny
  • Google myśli “hej, skoro już dwie osoby linkują do tej samej strony to musi być rzeczywiście fajna!”
  • autorytet Twojej strony zwiększa się, Google coraz bardziej ją “lubi”

Każdy link przekazuje tzw. “moc” z jednej strony do drugiej. Załóżmy, że masz link z onetu:

  • onet posiada swoje linkowanie zewnętrzne, które bezpośrednio działa na ich domenę lub stronę,
  • onet przekazuje moc na Twoją stronę.

Kampanie link buildingowe muszą być prowadzone bardzo rozważnie – nie można w nich przesadzać. Jeśli Google zobaczy nagły przypływ linków dla danej domeny, uzna to za anomalię i ukarze Twoją stronę za próbę manipulacji wyników wyszukiwania, a tego tygryski nie lubią! Na początku kampanii link buildingowej sprawdź ile linków prowadzi do Twojej strony, z jakim anchorem (słowa, które są klikalne i prowadzą do Twojej strony). Jeśli któryś z Twoich linków zewnętrznych prowadzi do strony, która nie istnieje (błąd 404), mając możliwość zedytuj link lub przekieruj adres na okołotematyczny. Bardzo ważna jest też tutaj dywersyfikacja anchorów – nie może być za dużo EML (exact match link), większość powinna być zwykłym przejściem przez URL Twojej strony. Takie działania są według Google naturalne. Następnym krokiem w link buildingu jest tworzenie swoich odnośników. Naturalnie w oczach Google wygląda linkowanie prowadzone pierwsze z podstawowych katalogów firm, artykułów sponsorowanych (artykuł oprócz przekazania mocy może także przynieść potencjalnych Klientów zainteresowanych Twoją ofertą), żeby następnie przejść do linkowania według EML. Oczywiście, żeby nie marnować swojego cennego czasu, najlepiej od razu przejść do takich miejscówek, które posiadają już swój autorytet w Google, a także pozyskiwać miejscówki, na których już pojawia się konkurencja. W tym celu pomocnych jest kilka narzędzi, my wspieramy polski rynek, dlatego znowu pojawia się SurferSEO (Michał, mam nadzieję na jakiś rabat za reklamowanie). Po wpisaniu domeny konkurencji, możesz sprawdzić, gdzie pojawia się strona i w tamte miejsca najlepiej dodać swój link:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.50.56

Linkowanie wewnętrzne

Linkowaniem wewnętrznym określa się linki, które prowadzą do innych podstron w obrębie jednego serwisu. Dla przykładu, tutaj jest link wewnętrzny, który prowadzi do naszej innej podstrony – pozycjonowanie w mapach Google. Dlaczego użyłem takiego anchora, podlinkowałem do tej podstrony?

Słowo kluczowe “pozycjonowanie w mapach Google” to fraza, na którą chcemy zebrać widoczność na podlinkowaną podstronę. Nasza podstrona, którą właśnie czytasz posiada swój autorytet w Google, a dzięki temu przekazuje ona trochę ze swojej mocy na podstronę z tekstem o mapach Google.

Podobnie jak w link buildingu:

  • onet posiada swoje linkowanie zewnętrzne, które bezpośrednio działa na ich domenę lub stronę
  • onet przekazuje moc na Twoją stronę,
  • dzięki linkowaniu wewnętrznemu, moc z onetu, która działała bezpośrednio na podlinkowaną stronę, będzie pośrednio działać także na podstronę, która została uwzględniona w linkowaniu wewnętrznym.

Istnieje także wtyczka, która wprowadza automatyczne linkowanie wewnętrzne, ale jak to bywa z zautomatyzowanymi działaniami – nie zawsze wszystko może się udać, dlatego najlepiej wykonywać tą część pozycjonowania strony internetowej własnoręcznie.

Blog

Naturalne jest też pozycjonowanie bloga, który odpowiada na nurtujące pytania użytkowników. Najłatwiej sprawdzić to w Senuto, które udostępnia sekcje “pytania”. Wystarczy, że wpiszesz swoją frazę, o której chcesz napisać wpis, a potem wykorzystać wcześniej wspomnianego surfera, żeby określić jak należy napisać artykuł:

Zrzut-ekranu-2019-07-18-o-08.53.49

Dzięki temu, że prowadzisz bloga Google widzi, że jesteś autorytetem w danej tematyce, przez co bardziej “lubi” całą Twoją domenę, a to bardzo pomoże jeśli prowadzisz pozycjonowanie strony internetowej.

Oprócz wszystkich wylistowanych powyżej czynników, na stronę należy wgrać mapę witryny, która pokazuje jak strukturalnie wygląda Twoja strona, co przyśpieszy indeksowanie Twojej strony. Wystarczy, że wygenerujesz plik sitemap.xml, który następnie wrzucisz na FTP swojego serwera.

Każde zmiany, które wprowadzasz pod pozycjonowanie powinny zostać zauważone przez Google. Oznacza to tylko tyle, że musisz zaprosić robota Google na swoją stronę. Aby tego dokonać, pierwsze musisz zidentyfikować się jako właściciel witryny (np. poprzez Yoast SEO) lub przechodząc do Google Search Console. Stamtąd masz kilka alternatywnych wyjść na weryfikację:

  • dodanie pliku HTML na stronę
  • dodanie rekordów TXT do DNSów domeny
  • dodanie krótkiego kodu do nagłówka strony
  • poprzez Google Analytics

My zalecamy weryfikację poprzez plik HTML, która zdaje się być najprostsza ze wszystkich. Po zalogowaniu do FTP i przeniesieniu pliku z Google, możesz kliknąć “weryfikuj”. Następnie pojawi się zielone okienko, mówiące że wszystko przebiegło poprawnie. Google rozpoznaje 4 różne domeny:

  • http://domena.pl/
  • http://www.domena.pl/
  • https://domena.pl/
  • https://www.domena.pl/

Jeśli masz na swojej stronie wgranego SSLa (zielona kłódka przy adresie) najważniejszym adresem dla Ciebie będzie ten czwarty, a jeśli go nie posiadasz, będzie to drugi wylistowany adres. Według tego, który dla Ciebie jest priorytetem, na nim operujesz i zgłaszasz do indeksacji strony. W górnym poziomym pasku wpisz swój adres witryny lub podstrony, na której zależy Ci, aby Google zaindeksował zmiany.

Aktualnie, indeksowanie stron przez Google zajmuje zazwyczaj kilka minut, zdarzają się jednak takie przypadki, że trwa to kilka godzin, a nawet dni czy tygodni. Jest to sytuacja typowa dla obszernych serwisów (m.in. sklepów), które wykorzystują swój crawl budget (maksymalną ilość stron, które mogą być zaindeksowane) w mgnieniu oka.

Pozycjonowanie stron powinno być także wspierane przez dogłębną analitykę, którą możesz także poprowadzić na swojej stronie. Pomoże w tym Google Analytics, który musisz wgrać w kod źródłowy swojej strony. Dzięki temu narzędziu, możesz sprawdzić m.in. z jakiego źródła weszli Twoi użytkownicy, ile czasu spędzili na danej podstronie, gdzie przeszli, ile razy powrócili na Twoją stronę. Google Analytics jest darmowy, posiada wiele funkcji, które też warto przejrzeć na swoim własnym przykładzie strony.

Na branżowych forach i grupach jest bardzo wiele dyskusji nt. tego, czy social media wspierają pozycjonowanie stron. Przede wszystkim spekulacje zaczynają się od tego, że Google widzi na stronach (np. Facebooka), że dana firma publikuje wpisy, linkuje swoje strony, czyli w skrócie mówiąc “coś się dzieje”. Ze względu na to, że żyjemy w świecie, gdzie Internet jest wszechobecny, warto także pochylić się nad portalami społecznościowymi, na których wszyscy przebywamy. Nie tylko uwiarygadnia to markę, ale także przybliża do konwersji na stronie.

Jeśli któryś z kroków sprawił Ci trudność – skontaktuj się z nami. Prowadzimy dla naszych Klientów kampanie SEM, których filarem nie tylko jest pozycjonowanie stron, ale także prowadzenie kampanii Google Ads, docieranie do Klientów poprzez social media, copywriting dopasowany do stron internetowych i wiele innych. W tej kompleksowej obsłudze wykorzystujemy to,co najefektywniejsze- nie tylko SEO. WordPress też nie jest jedynym silnikiem, na którym pracujemy 😉